jjanik1979

jjanik1979: jestem offline


37 lat, Warszawa


Moje osiągnięcia

rozglądam się


Zdobyte punkty: 4
Grudzień: 0

Moje dzieci
Lenka
6 lat
5 miesięcy i 28 dni

Skontakuj się ze mną

gg: 10050739

Ostatnie logowanie
14 czerwca 2011

Kilka słów o mnie
mamusia cudownej Lenki http://fotoona.pl/d_taka-sobie-smieszka-jestem_wieczorne-wyglupy-z-mama_gcjha.html dziękujemy za głosy i NAPEWNO SIĘ ODWDZIĘCZYMY!!

Napisz wiadomość do jjanik1979 na tablicy...

  • kamila0

    kamila0 napisała:

    Witam i miłego dzionka życzę)Co tam słychać ciekawego?

    Dodane 21 maja 2012

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto




  • atb

    atb napisała:

    Spokoju i radości, tylko miłych gości! Smacznej Wigilii i całusów moc - w tę najpiękniejszą w roku noc! Szczęścia kilogramów, ze śniegu bałwanów! Życzliwych ludzi wokół, żadnej łezki w oku, Przyjaciół jakich mało. Przez życie idźcie śmiało! Niech miłość bez ustanku Was dotyka. A w Nowym roku szczęście spotyka!

    Dodane 23 grudnia 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto




  • atb

    atb napisała:

    Kochane Poleczki życze Wam spokojnej nocki i słodkich snów,Jutro z synkiem po południu jedziemy na noc do moich rodziców na wieś,pójdziemy sobie na grobek naszego pieska. Minął juz tydzień a ból sie nie zmniejsza tak bardzo mi jej brakuje,mam wyrzuty sumienia że może za wcześnie,że nie dałam jej jeszcze szansy.Była takim malutkim a silnym pieskiem ze wszystkiego co jej sie przytrafiało wykarskała się. Przykro mi że jak urodził sie mały nie miałam już dla niej tyle czasu co kiedyś. Starość jest okrutna,może nie dostrzegałam albo nie chciałm dostrzec że już się męczyła,nie widziała,nie słyszała,obijała o meble i ściany.Jutro zobaczę te bokserkę,która przybłąkała się do moich rodziców w dzień uśpienia Misi,pozostaje mi wierzyć że to ona tylko w innym futerku. Usiądziemy w końcu z mamą w moim starym pokoju,pogadamy pewnie i popłaczemy sobie.... Trzymajcie się Kochane i dziekuje za wszystkie słowa otuchy!!!!

    Dodane 9 września 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto




  • atb

    atb napisała:

    Życzę spokojnej nocki i słodkich snów. :)))) Co do pieska to się trzymam ale jest chwilami ciężko. Pomógł mi troszkę Tekst autorstwa dr Ewy Walkowicz "dlaczego",który znalazłam na stronie http://teczowymost.atspace.com/. Wierzę że kiedyś,kiedyś spotkamy się za tęczowym mostem i jako małe duszyczki znów usiądziemy sobie na gorącej plaży i będziemy patrzeć w morze,tak jak na naszych,wspólnych najlepszych wakacjach.Jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności w dzień uśpienia mojej Misi do mojej mamy na wsi przybłąkała się duża suczka brązowa bokserka. Mama do mnie dzwoniła że ją karmi a ta ją liże po brodzie,kładzie głowę na kolanach,także to mi dodaje otuchy.

    Dodane 5 września 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Wasze komentarze

    zgłoś
    atb 6 września 2011 atb napisała:

    http://nk.pl/#profile/28602057 - foteczki mojej psinki




  • atb

    atb napisała:

    Oj dawno mnie nie było... mąż wrócił po zwolnieniu do pracy ale jeszcze czeka go tomografia i nieunikniony zabieg usunięcia polipa w zatokach. Ja miałam dziś straszny dzień,musiałam podjąć najtrudniejszą jak dotąd decyzję w moim życiu o uśpieniu pieska. Misia była z nam tylko 4 lata,ktoś wyrzucił ją z smochodu i ją przygarneliśmy,jeździła z nami wszędzie była wierną przyjaciółką.Weterynarz dziś stwierdził że miała pewnie z 19 lat ale tak naprawdę nikt tego nie wie. Męczyła już ostatnio,nie widziała,nie słyszała,miała kłopoty z zębami itd nie chciała juz jeść choć gdy jadła to już nie wchłaniała i ważyła nie cały kilogram.A ja cały czas myslę czego nie zrobiłam albo co mogłam dla niej zrobić żeby jeszcze z nami była .....

    Dodane 2 września 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto




  • atb

    atb napisała:

    Spokojnej nocki i udanego wtorku !!!! Dziś kończę 31 lat,czas leci coraz szybciej !!!!! od sierpnia odstawiam małego od piersi, karmię na razie raz dziennie, w nocy wogóle.Pierwsze 2 noce darł się jak poparzony,potem kolejne 2 spał super ale teraz znów się budzi prawie co godzina łobuziak.Pozdrawiam gorąco !!!!!

    Dodane 8 sierpnia 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto




  • MAXIU1904

    MAXIU1904 napisała:

    Pozdrawiam i bużiaki zostawiam;))

    Dodane 26 lipca 2011

    Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


    Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto